środa, 14 maja 2014

Ukryta finezja.


Wnętrze proste? Tak by się wydawało na pierwszy rzut oka. Biało-czarne. Trochę brązu. Przejrzyście i  klarownie. Może styl skandynawski ? Jednak, nie do końca.. Tutaj jest to małe Coś. Małe, malutkie. Od razu niewidoczne. Przyjrzyjcie się. Ukryta finezja. Ukryta w subtelnych, wschodnich elementach i akcentach. Prawie każde pomieszczenie ma swoje ukryte Coś. W jednym, jest to obraz w starej ramie i skóra na podłodze. W drugim, mapa świata na ścianie, co sugeruje nawiązanie do innych kultur. W kolejnym, mały Budda. W łazience znowu - lampy w kształcie indonezyjskich lampionów i srebrne puzderka w orientalnym stylu. Tutaj nie wieje nudą. Tutaj chciałoby się obejrzeć zdjęcia z podróży właścicieli. Indie? Malezja? A może to tylko szalona imaginacja projektanta wnętrz. Może...

























Źródło zdjęć: architekturawnetrz.pl


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza