poniedziałek, 9 marca 2015

Kobieca awangarda.



Julie Hillman - amerykańska projektantka, której wnętrza wyróżniają się pewną swobodą podejścia do tematu, a jednak jest w nich jakiś ład i harmonia. To tak jakby kobieta w ubraniu bardzo stonowanym i eleganckim dodała jakiś szalony akcent typu naszyjnik, pomarańczową chustę lub  wielką bransoletkę. We wnętrzach Julie Hillman znajdziemy małą, kobiecą awangardę, która akurat bardzo mi odpowiada, ponieważ nie przepadam za zbyt futurystycznymi projektami. 























Źródło zdjęć: juliehillman.com


poniedziałek, 12 stycznia 2015

Elegancja "szyta" na miarę.


Apartament w Kijowie. Duży, przestronny, elegancki. Wszystko "szyte" na miarę. Świetnie wykorzystana przestrzeń, którą zapełniają szafy, drzwi, wnęki i półki... Wnętrze zapewne nie dla wszystkich, ale warto podglądać również takie rozwiązania. Mnie podoba się ten hall na pierwszym zdjęciu. Kolorystyka ciepła, monochromatyczna, gdzieniegdzie przełamana innym akcentem. 








fot. architektura-wnetrz

poniedziałek, 27 października 2014

Buduar przez duże B, czyli Nowy Jork w wydaniu futurystycznym. Bomba.


Znakomity apartament  w Nowym Jorku zaprojektowany przez Julie Hillman. Futurystyczna aranżacja połączona z minimalizmem skandynawskim. Kompilacja bieli i czerni z dodatkiem złota, srebra i szarości. Wszystko trafione w punkt. Salon mnie zachwycił. Buduar przez duże "B", klasa sama w sobie. Chciałoby się tam już pozostać, lub pobyć ciut dłużej... New York, New York, jak śpiewa Liza Minnelli.:-)







Fot. Jullie Hillam

wtorek, 21 października 2014

Andaluzja w kolorze.


Andaluzja. Robimy na przekór jesieni ! :-) Kolorowo i bajkowo. Wnętrze, które nie może istnieć bez słońca. Folklor, dekoracje i mnóstwo detali. Nie jest to wystrój dla wszystkich, ale czego nie robi się dla lata :-) Miłego oglądania ! 
















Źródło zdjęć: mojeuterijer.rs

czwartek, 9 października 2014

Toskania - Amore Mio!


Nie mogłam się powstrzymać gdy zobaczyłam to wnętrze ! :-) Toskania - wypisz, wymaluj... Jakie cudne kolory ziemi, przełamane mocniejszą, kontrastującą barwą. Tradycja i nowoczesność. Czerń, beż, ale i czerwień, pomarańcz.. Belki i klasyczny żyrandol. Jak obraz Michała Anioła.
A za oknem zielone wzgórza.. Please take me there :-) 










Źródło fot. Print.

piątek, 3 października 2014

USA a jednak nie.



Ciekawe. Dom w USA a jednak przypomina mi Włochy, styl toskański. Może przez to, że sporo jest tu kamienia, są belki rustykalne, łuki, drewno, a jednocześnie jest pewna lekkość. Sypialnia bardzo eklektyczna, trochę jak dla mnie, zbyt "kolorowa" :-) Natomiast łazienka bardzo mi się podoba. Całość dość różnorodna, zwariowana, ale jednak zatrzymałam się przy tym wnętrzu.. Mogłabym się odnaleźć choć nie jest to do końca mój styl. A Wasz?












źródło zdjęć: architekturawnetrz.pl